Wernisaż wystawowy sztuki znanego artysty Wacława Kochanowicza „Sercem Tu” w Jarosławiu

Klaudia Oronowicz
Klaudia Oronowicz
2 lipca w Galerii Głównej u Attavantich w Jarosławiu, odbył się wernisaż wystawy Wacława Kochanowicza „Sercem Tu”. Wacław Kochanowicz to wybitny jarosławski artysta, który od lat wspiera wiele akcji charytatywnych. Ponadto wystawa rozpoczyna akcję „Przypomnijmy dzieciom o sztuce”. Wystawę będzie można oglądać od 3 do 31 lipca br. w tejże galerii.

Na piątkowy wernisaż przyszło wiele gości. Nic w tym dziwnego. Wacław Kochanowicz to ceniony artysta. Jego sztuka jest niepodrabialna. Wśród uczestników pojawili się krytycy sztuki, przyjaciele i rodzina artysty, mieszkańcy Jarosławia, młodzież, Bogusław Szweda pomysłodawca akcji „Przypomnijmy dzieciom o sztuce”, Jolanta Fień prezes fundacji „Aprobata”, Iwona Zelwach prezes stowarzyszenia „Ocalić przeszłość dla przyszłości”, Piotr Bartoń prezes fundacji „Pod skrzydłem Anioła”, Wacław Szkoła burmistrz Pruchnika, a także wiele ważnych osobistości. Główną sprawczynią tego wydarzenia była córka artysty Alicja Kochanowicz – Grabuś. Dyrektor Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu Tomasz Wywrót stworzył możliwości spotkania, w otoczeniu niezwykłej sztuki Wacława Kochanowicza.

„Sercem Tu” tytuł wystawy, odnosi się do ziemi podkarpackiej i do naszych okolic. Pejzaże, natura i widoki przedstawione na obrazach artysty to najczęściej odzwierciedlenie miejsc z Jarosławia i okolic oraz sceny rodzajowe z Pruchnika, gdzie artysta się urodził. Tytuł ma jeszcze jedno znaczenie, które zdradziłam nam córka artysty.

- Patrząc na obojętnie jaki obraz mojego taty, widać na nim kawałek jego serca – mówiła Alicja Kochanowicz – Grabuś.

Motywem przewodnim wystawy jest obraz pt. „Romantyczny”, na którym jak podkreśla artysta znajdują się nie perkozy, a perkoziki.

Sylwetkę artysty przybliżyła opiekunka galerii Bernadetta Korczewska.

Wacław Kochanowicz urodził się w 1945 r. w Pruchniku. Od najmłodszych lat tworzył w każdej wolnej chwili. Wygrywał wiele konkursów na szczeblu ogólnopolskim. Jego dzieła powstają w formule malarstwa sztalugowego – olej na płótnie. Tematy do swoich prac czerpie ze wspomnień z lat dzieciństwa. Inspiruje go przyroda, krajobraz oraz natura. Swoje emocje przenosi na blejtram, a Jego obrazy emanują niespotykanym realizmem. To Artysta uznany. Prace Wacława Kochanowicza, oferowane niemal wyłącznie, jako najważniejsze dzieła, na aukcjach charytatywnych, osiągają tam najwyższe ceny. W swoim dorobku ma około 200 obrazów. Pejzaże, sceny rodzajowe, martwa natura – znajdują się m. in. w zbiorach prywatnych w Polsce, Francji, Kanadzie, Chorwacji czy Stanach Zjednoczonych.

W szerokim wachlarzu malarskiego perfekcjonizmu Artysty na pierwszym planie znajduje się dar przedstawiania koni w ich naturalnej, pełnej dystynkcji i ekspresji ruchu, eleganckiej pozie, które Wacław Kochanowicz podkreśla mistrzowskim, niewiarygodnie precyzyjnym ujęciem gry światła i cienia. Dzięki temu – podziwiając obrazy Mistrza – ulegamy złudzeniu, że zwierzęta pragną ze wszystkich sił wybiec z obrazu wprost na podziwiającego je, pełnego emocji widza.

Do najbardziej znanych Jego prac należą, m.in.: „Blask o poranku”, „Świt we mgle”, „Płomień zimy”, „Ulotna woń lata”, „Przemijanie” oraz „Tchnienie poranka”.

Na wernisażu przedstawiono recenzje adresowane do obrazów artysty.

Uznanie i podziw dla autora - tym charakteryzowały się słowa recenzentów: Bogusława Szwedy, Jacka Nowaka, Piotra Bartonia, Bogusława Szwedy, córki artysty Alicji Kochanowicz – Grabuś oraz pracowników Centrum Kultury i Sztuki.

"Rzadko spotyka się artystów, którzy z pamięci odwzorowują obrazy dawnych lat, oddają przestrzeń serca i duszy, zamykając ją w kawałku płótna ku pamięci przyszłych pokoleń."
/Piotr Bartoń/

„Obrazy Wacława Kochanowicz powstały i powstają dla rozkoszy patrzenia, dla rozkoszy obcowania. Są jak lekarstwo w dobie zabiegania, depresji i niezrozumienia piękna, które mimo wszystko nas otacza.”
/Jacek Krzysztof Nowak/

„Patrząc na obrazy Wacława Kochanowicza znów uwierzyłem, że misterium przyrody wciąż z nami jest”.
/Bogusław Szweda/

Artysta podziękował za miłe słowa i za tak liczną obecność.

- Bardzo dziękuję za to, że mogę tu dzisiaj z państwem przebywać i za to, że znaleźliście chwilę by obejrzeć moją wystawę. Robię to wszystko dla was i dla potomnych. Chcę by kiedyś młodzież i dzieci mogły na moich obrazach oglądać jak kiedyś się żyło. Przeraża mnie zapomnienie i pęd w nowoczesność – mówił Wacław Kochanowicz.

Wystawa „Sercem Tu” rozpoczyna również akcję „Przypomnijmy dzieciom o sztuce”. Jej pomysłodawcą jest Bogusław Szweda.

Akcja jest apelem skierowanym do osób znanych, po to by zaangażowały się w wychowanie przyszłych pokoleń, aby uwrażliwiły je na sztukę. Sztuka może być modna. Zadaniem celebrytów będzie propagowanie chodzenia na wystawy, tak by młodzi ludzie zobaczyli, że to może być fajne i czemuś służyć.

- Proszę wszystkich o zaangażowanie. Uhonorujmy artystów za ich ciężką, wieloletnią pracę. Młodzi ludzie potrzebują wartości, które artyści w swoich pracach przekazują. Dzięki temu zbudują swoje życie, jako piękną przygodę na tym świecie – apelował Bogusław Szweda.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie