Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Czy doszło do zniszczenia polskiego cmentarza w Brodach na Ukrainie? Polski konsulat zaprzecza [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Teren cmentarza w Brodach.
Teren cmentarza w Brodach. Olga Krawczuk/Facebook
Portale internetowe polskie i ukraińskie zaalarmowały o zniszczeniu ciężkim sprzętem budowlanym polskiego cmentarza w Brodach w Ukrainie. Odbudowanego kilkanaście lat temu przez Polaków. Tymczasem polski konsulat we Lwowie zaprzecza, aby doszło do takiego zdarzenia. Podobnie do sprawy odnoszą się władze miasta Brody.

Miejscowość Brody w obwodzie lwowskim na Ukrainie znajduje się ok. 200 km od granicy polsko-ukraińskiej. Pierwsza o zniszczeniu cmentarza na Facebooku poinformowała Olga Krawczuk, radna miejska w Brodach.

- Nawet nie wiem, jak to skomentować, jestem w szoku. Jestem przekonana, że to było zrobione w porozumieniu z burmistrzem, to jego instrukcja, nie znalazł innego rozwiązania tylko powiększyć obszar (cmentarza - przyp. red.). To takie podziękowanie dla naszych przyjaciół z Polski, za wszystko, co dzisiaj robią dla Ukrainy, czy tak czcimy pamięć poległych? - napisała Olga Krawczuk.

Zamieszcza kilkanaście fotografii, na których widać teren wyrównany przez spychacz. Jest również krótki film. Na zdjęciach widać szare krzyże wgniecione w ziemię. Radna zamieszcza również galerię zdjęć, na których widać nie tylko zniwelowany plac, ale również odnowioną polską kwaterę żołnierską z poległymi podczas I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej. Są na niej charakterystyczny białe, kamienne krzyże. W 2011 i 2012 roku cmentarz, dzięki polskim społecznikom ze Stowarzyszenia Huta Pieniacka, Motocyklistów Zlotu Huta Pieniacka oraz Rady Miejskiej w Brodach. Porównanie tych fotografii ma sugerować, że zniszczone właśnie tę kwaterę.

- Proszę o maksymalne repostowanie, oznaczanie ambasad, miasta-partnerów, udostępnianie na polskich grupach, nie można tak zostawić - pisze na końcu swojego postu O. Krawczuk. Chodzi jej o dalsze przekazywania posta na Facebooku, tak, aby zyskać jak największą popularność.

Post szybko zdobył popularność. Zainteresowały się nim niektóre portale, wiadomości szybko dotarły do Polski. Sprawę, opierając się wyłącznie na relacji brodowskiej radnej, opisały także niektóre polskie, znaczące portale. Już wtedy część komentujących posty zwracała uwagę, że nie chodzi o polską kwaterę, bo ta w stanie nienaruszonym jest widoczna nawet na zdjęciach opublikowanych przez radną Krawczuk.

- W związku z pojawieniem się w przestrzeni medialnej fałszywych doniesień o rzekomym zniszczeniu kwatery żołnierzy poległych w I wojnie światowej oraz żołnierzy polskich poległych w 1920 r. na cmentarzu w Brodach na Ukrainie Konsulat Generalny RP we Lwowie informuje, że zdarzenie takie nie miało miejsca. Pracownik konsulatu we Lwowie zweryfikował przedmiotowe doniesienia bezpośrednio na miejscu rzekomego zdarzenia i stwierdził, że prace porządkowe prowadzone wokół nekropolii nie naruszyły pomników kwatery - informuje Konsulat Generalny Polski we Lwowie.

Jak dodają polscy dyplomaci:

Proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Brodach potwierdził, że w trakcie prowadzonych na cmentarzu prac porządkowych nie doszło do zbezczeszczenia żadnych nagrobków.

Do sprawy odniosła się również firma komunalna z Brodów, która wykonywała prace na cmentarzu. Chodziło o przygotowanie terenu pod przyszłe pochówki. Jak wyjaśnia szef firmy Jurij Kukułka, po wykonaniu prac porządkowych robotnicy zauważyli krzyże. Twierdzi, że wcześniej nie były one widoczne w gęstych zaroślach.

- Wraz z polskimi partnerami dbamy o teren historycznych pochówków - twierdzi J. Kukułka.

Po wykonaniu prac na miejscu był burmistrz Brodów oraz przedstawiciele miejscowego duchowieństwa. Nie stwierdzili uszkodzenia polskiej kwatery. Na potwierdzenie swoich słów brodowska firma komunalna zamieściła serię zdjęć części cmentarza sprzed rozpoczęcia prac porządkowych i po ich wykonaniu.

Dlaczego radna Krawczuk sugerowała (choćby przez zestawienie zdjęć), że zniszczona została polska kwatera? Część komentujących twierdzi, że chodzi o jej prywatny konflikt z merem (burmistrzem) Brodów Anatolijem Belei.

od 12 lat
Wideo

Obława policyjna na Pomorzu. 43-latek poszukiwany jest za zabójstwo

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy doszło do zniszczenia polskiego cmentarza w Brodach na Ukrainie? Polski konsulat zaprzecza [ZDJĘCIA] - Nowiny

Wróć na jaroslaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto