159. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Obchody w Jarosławiu [ZDJĘCIA]

Klaudia Oronowicz
Klaudia Oronowicz
Udostępnij:
W 159. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, na jarosławskim cmentarzu - przed tablicą poświęconą powstańcom, w tym najwybitniejszemu z nich, pułkownikowi Leonowi Czechowskiemu, mieszkańcy Jarosławia oddali hołd i złożyli kwiaty.

Jarosław dołączył do walk powstańczych

Historia naszej Ojczyzny obfituje w wydarzenia tragiczne, wśród których istotne miejsce zajmuje, trwający 123 lata, okres rozbiorów. Polacy, którzy nigdy nie pogodzili się z brakiem swojego państwa, walczyli o nie na różne sposoby, również chwytając za broń i stawiając czoła zaborcom w walce, także podczas Powstania Styczniowego. Powstanie styczniowe skierowane było oficjalnie przeciwko zaborcy rosyjskiemu, ale obudziło nadzieję na niepodległość wśród Polaków wszystkich zaborów. Jarosław dołączył do walk powstańczych - setka mężczyzn wstąpiła do oddziału mjr. Leona Czechowskiego, inni pomagali niosąc pomoc medyczną, zbierając żywność, broń dla powstańców i ukrywając żołnierzy.

Osoby walczące w powstaniu oraz te, które je wspomagały na różne sposoby, pochowane są w Jarosławiu na Starym Cmentarzu oraz na Nowym Cmentarzu przy ul. Krakowskiej.

- Historycy szacują, że do armii powstańczej swój akces zgłosiło około trzystu tysięcy Polaków. Byli także wśród nich mieszkańcy ziemi jarosławskiej, którzy choć z innego zaboru, nieobjętego walkami, tak samo mocno kochali swoją Ojczyznę. Wielu uczestniczyło w oddziałach powstańczych, a wielu wspierało powstańców, dostarczając przez kordon graniczny żywność czy broń - mówił podczas dzisiejszej uroczystości starosta jarosławski Stanisław Kłopot.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie