MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Czterolatek był sam w markecie w Jarosławiu. Kuriozalne tłumaczenie jego matki: Doglądałam go przez okno

Klaudia Oronowicz-Chudzik
Klaudia Oronowicz-Chudzik
pixabay
Czteroletni chłopczyk przyszedł sam do jednego z marketów w Jarosławiu. Zagubione i zdezorientowane dziecko podążające za grupą nieznajomych nastolatków zauważyła pracownica sklepu. Kobieta zajęła się chłopcem i powiadomiła policję.

4-latek sam przyszedł do marketu

Niecodzienna sytuacja miała miejsce w czwartek, 11 maja. Do jednego ze sklepów przyszła grupa nastolatków. Wraz z nimi przyszedł 4-letni chłopczyk. Jak się okazało, dzieci nie znały malca. Jak podały obsłudze sklepu, w pewnym momencie chłopczyk dołączył do ich grupy i szedł za nimi.

- Dzieckiem zaopiekowała się pracownica sklepu, która zauważyła, że chłopiec jest zdezorientowany. Gdy przez dłuższy czas nikt nie zgłosił poszukiwania dziecka w obrębie sklepu, powiadomiła policję - relacjonuje nam asp. sztab. Anna Długosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. - Na miejsce zostali skierowani dzielnicowi.

4-latek wiedział jak się nazywa ale nie potrafił powiedzieć, gdzie mieszka. Funkcjonariusze ustalili, że rodzice dziecka, nie posiadają stałego adresu zameldowania.

Matka chłopca: Doglądałam go przez okno

- Policjantom, podczas rozmowy z malcem, udało się uzyskać dodatkowe informacje między innymi, z którego placu zabaw się oddalił, zanim dołączył do grupy dzieci. Poprzez własne ustalenia oraz liczne rozmowy telefoniczne, dzielnicowi ustalili miejsce zamieszkania dziecka, gdzie zastali jego matkę - informuje asp. sztab. Anna Długosz.

Kobieta oświadczyła, że przez okno swojego mieszkania doglądała, co robi jej syn na placu zabaw. Gdy w pewnym momencie zauważyła jego nieobecność do poszukiwań malca skierowała swojego najstarszego syna. Jak podała, sama sprawuje opiekę nad piątką małoletnich dzieci. Policjanci przekazali 4-latka matce.

Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czterolatek był sam w markecie w Jarosławiu. Kuriozalne tłumaczenie jego matki: Doglądałam go przez okno - Nowiny

Wróć na jaroslaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto