Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

W Bykowcach „nie” dla masztu telefonii komórkowej

Dorota Mękarska
Fot. Dorota Mękarska
Mieszkańcy Bykowiec pod Sanokiem nie chcą masztu telefonii komórkowej w swoim sołectwie. Zapowiadają walkę, bo obawiają się m.in. spadku wartości działek

W Bykowcach odbyło się zebranie wiejskie w sprawie lokalizacji masztu. Jak podkreślają mieszkańcy, nie są przeciwko tej inwestycji, ale nie chcą masztu między budynkami mieszkalnymi, bo taka lokalizacja jest przewidziana. Inicjatorem budowy są ponoć też mieszkańcy Bykowiec, którzy pisali skargi do operatora, że mają zły zasięg.
Rada Sołecka stanęła na stanowisku, że lokalizacja jest nie do przyjęcia. Chodzi nie tylko o promieniowanie, którego obawiają się ludzie, choć szkodliwe oddziaływanie nie zostało prawnie potwierdzone, ale o realne konsekwencje w postaci spadku cen działek, które graniczą z terenem, na którym stanie maszt.

– Najlepiej gdyby operator przeniósł lokalizację masztu z dala od zabudowy, bo wtedy jego oddziaływanie jest nie tylko mniejsze, ale również działki nie stracą na wartości – podkreśla jeden z członków Rady Sołeckiej w Bykowcach.

Mieszkańcy wsi postulowali, by maszt był ulokowany co najmniej 1 km od najbliższych zabudowań, a najlepiej, by w ogóle nie powstał w Bykowcach, gdyż jest tu gęsta zabudowa i ciężko będzie znaleźć lokalizację satysfakcjonującą wszystkich.

– Nikt nas nie pytał o zgodę – dziwi się jeden z mieszkańców wsi. – Operator chce to błyskawicznie przeprowadzić, bez naszego udziału. Nikt nie informuje nas jaka ma być emisja sygnału, czy może być szkodliwa, czy nie i czy sygnał, który będzie podawany nie ulegnie zwiększeniu. Niech ktoś na to odpowie i się pod tym podpisze.

– Będą nam mydlić oczy, że to jest nieszkodliwe. Nie można zgodzić się na żadną lokalizację. Niech sobie na Słonnym szukają, tam jest daleko od wszystkiego – mówi drugi.

– Będą nam mówić, że to jest mała moc, a potem dołażą, tak jak to dzieje się gdzie indziej – dodaje trzeci.

Mieszkańcy Bykowiec postanowili skorzystać ze wszystkich możliwości, by zablokować inwestycję, bo nie ma możliwości prawnych, gdyż inwestycja ma powstać na prywatnym gruncie, a jej cel jest publiczny, co znacznie utrudnia działanie. Dlatego złożyli do gminy wniosek o uznanie ich za stronę. Jeśli gmina wyda taką decyzję, mieszkańcy będą mogli odwołać się od decyzji administracyjnej w sprawie masztu. Sołectwo ma zamiar napisać też pismo do operatora, by skierował do wsi swojego przedstawiciela, który przekaże podstawowe informacje, bo mieszkańcy nawet nie wiedzą jaka ma być moc nadajnika.

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: W Bykowcach „nie” dla masztu telefonii komórkowej - Sanok Nasze Miasto

Wróć na jaroslaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto