Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Próby polemik wokół Orlenu. Wyniki pokazują skuteczność strategii koncernu

Artur Kiełbasiński
Artur Kiełbasiński
Wideo
od 16 lat
Grupa Orlen podała w czwartek swoje wyniki, pokazujące w jak dobrej kondycji jest koncern multienergetyczny. Twarde dane liczbowe spotkały się z głosami polemicznymi, które jednak do wyników nie odnosiły się niemal zupełnie.

Jak podał w czwartek Orlen, publikując skonsolidowane wyniki finansowe Grupy za drugi kwartał 2023 roku, zysk wyniósł w tym czasie 4 mld 544 mln zł, przy wyniku 3 mld 683 mln rok wcześniej, co oznacza wzrost rok do roku o 0,9 mld zł. W sumie w pierwszym półroczu tego roku Grupa Orlen wypracowała 13 mld 653 mln zł zysku wobec 6 mld 528 mln zł rok wcześniej, czyli o 7,1 mld zł więcej rok do roku - przekazał koncern.

Tymczasem poseł PO Borys Budka zaatakował działalność Orlenu, m.in. nazywając spółkę "monopolistą".

Spotkał się z ripostą ze strony przedstawicieli Orlenu, którzy przytoczyli dane rynkowe, pokazując strukturę sprzedaży paliw w Polsce. Jak wynika z tych danych Orlen po połączeniu i fuzjach posiada 65% udziału w polskim rynku (a 25% rynku detalicznego). Koncern przypomniał, że właśnie ze względu na zapobieganie monopolowi, Komisja Europejska zobowiązała Grupę do odsprzedaży 30% udziałów w Rafinerii Gdańskiej.

Rozchwiane rynki i dyskusje o wycenie rafinerii

Równolegle z wypowiedziami polityków pojawiły się materiały dziennikarskie, sugerujące, że aktywa Lotosu, w tym rafinerię w Gdańsku sprzedano "poniżej wartości", a paliwa w Polsce są rzekomo "wyjątkowo drogie". Według informacji, jakie pojawiły się w TVN CNBC, Lotos został sprzedany za kwotę o 8,5 miliarda złotych niższą, niż wynosiła jego wartość.

W polemikę z tymi tezami weszli eksperci Grupy Orlen, którzy przypomnieli, że wycena aktywów Lotosu i Orlenu przed połączeniem była przedmiotem działań międzynarodowych ekspertów, a za parytetem wymiany głosowali nie tylko akcjonariusze, przedstawiciele Skarbu Państwa, ale też w zdecydowanej większości pozostali akcjonariusze Orlenu i Lotosu. Natomiast zmiany w wartości spółek na przestrzeni ostatnich miesięcy wynikały z rozchwiania rynków po rosyjskiej napaści na Ukrainę.

"Wpływ na te wyceny miała przede wszystkim sytuacja makroekonomiczna oraz duża zmienność rynkowa spowodowana inwazją rosyjską w Ukrainie. Ponadto na nadwyżkę wartości przejętych aktywów netto nad oszacowaną wartością godziwą przekazanej zapłaty miał wpływ również fakt, że dla ustalenia parytetu wymiany nie był brany pod uwagę efekt realizacji środków zaradczych, jako zdarzenie jednorazowe, które zmaterializuje się już po połączeniu obydwu spółek" - wyjaśnił koncern.

Ceny wśród najniższych w Europie

Orlen podkreśla, że dziś w Polsce - według niezależnych danych - mamy jedne z najniższych cen paliw w Europie. Jak pokazują dane z 16 sierpnia 2023 r. e-petrol, w przypadku oleju napędowego tylko Bułgaria ma niższe ceny niż w Polsce. W przypadku PB 95 taniej jest w Bułgarii, Rumunii i Turcji, ale ta ostatnia nie podlega przepisom UE.

Taki poziom cen to wynik między innymi stworzenia dużego koncernu multienergetycznego, który stabilizuje sytuację na rynku paliw i zabezpiecza Polskę oraz region w surowce energetyczne.

Paliwo tanieje też relatywnie do zarobków Polaków. W 2023 roku za najniższą pensję krajową można kupić ponad 531 l benzyny Pb95, gdy w 2015 roku było to zaledwie 263 l.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Próby polemik wokół Orlenu. Wyniki pokazują skuteczność strategii koncernu - Dziennik Bałtycki

Wróć na jaroslaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto