Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kolejowa wieża ciśnień w Przemyślu ma zostać wpisana do rejestru zabytków [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Charakterystyczny i ciekawy obiekt ma zostać wpisany do rejestru zabytków.
Charakterystyczny i ciekawy obiekt ma zostać wpisany do rejestru zabytków. Norbert Ziętal
Ruszyła procedura wpisu do rejestru zabytków budynku kolejowej wieży ciśnień w Przemyślu przy ulicy Czarnieckiego. To jeden z ciekawszych obiektów w tym mieście.

- Na prośbę właściciela ustalamy wytyczne i zalecenia do planowanego remontu - informuje Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu.

Według obecnej wiedzy specjalistów z WUOZ, ceglana wieża ciśnień została wybudowana najprawdopodobniej w okresie II wojny światowej przez Niemców w ramach realizacji planu Otto, mającego na celu rozbudowę infrastruktury zbrojeniowej, głównie fabryk broni i węzła kolejowego oraz budowę nowych koszar dla wojska.

- W przeszłości służyła do napełniania parowozów wodą. Współpracowała z przepompownią, która znajduje się pod Kamiennym Mostem. Z kolei przepompownia ma ujęcie wody bezpośrednio z Sanu. Swoją funkcję przestała pełnić, gdy z torów zniknęły parowozy - informują specjaliści WOUZ w Przemyślu.

Obiekt posiada bardzo ciekawą konstrukcję, wręcz unikatową. Na zewnętrznej ścianie zachował się wodowskaz, w formie metalowej szyny. Wskazywał ilość wody znajdującej się w danej chwili w zbiorniku w wieży. Zastosowano we wnętrzu żelbetowe stropy, jak również półtorametrowej grubości ceglane mury.

- To największa w Przemyślu wieża ciśnień. Ma ponad 30 metrów wysokości. W przeszłości służyła do napełniania parowozów wodą. Ta wieża współpracowała z przepompownią, która znajduje się pod Kamiennym Mostem. Z kolei ta ma ujęcie wody bezpośrednio w Sanie. Swoją funkcję przestała pełnić, gdy z torów zniknęły parowozy - mówi Karol Gajdzik, pasjonat kolejnictwa.

Byliśmy w środku. Są tam ogromne, stalowe rury, które prowadzą na górę. Na parterze przestronne pomieszczenie. Czyste, jak na obiekt tak długo nieużytkowany. W środku zachowała się jeszcze stara lampa wisząca, choć oczywiście nie jest już podłączona do prądu. Są również dwa ptasie gniazdka, ale od dłuższego czasu niezamieszkałe. Są strome, wąskie, drewniane schodki prowadzące na górę. Niestety, ich stan nie pozwala na wejście wyżej.

- Woda z Sanu była czerpana do przepompowni przy Kamiennym Moście. Stamtąd transportowana do wieży. Następnie wypompowywana na jej górę. Gdy podjeżdżał parowóz, tankowano go wodą poprzez specjalny wodopój. Wieża ma bardzo ciekawą konstrukcję, unikatową. M.in. zachował się na niej, na zewnętrznej ścianie, wodowskaz, metalowa szyna. Doskonale do widać. Pokazywał ilość wody znajdującej się w danej chwili w wieży. Zastosowano tutaj już żelbetowe stropy. Są półtorametrowej grubości mury. Nawet ciężko sobie wyobrazić, jak wielki musiał być ciężar wody, która znajdowała się na górze - tłumaczy pan Karol.

Tego typu obiekty, zbliżone w formie, wzniesiono również w Sędziszowie (podkarpackie) oraz Jędrzejowie. Wieża obecnie jest nieużytkowana, ale właściciel ma ciekawe pomysły na jej adaptację.

Do niedawna przemyska wieża była własnością PKP. Obecnie ma prywatnego właściciela.

od 7 lat
Wideo

Krzysztof Kolumb był polskim księciem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kolejowa wieża ciśnień w Przemyślu ma zostać wpisana do rejestru zabytków [ZDJĘCIA] - Nowiny

Wróć na jaroslaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto