reklama

Bieszczady bez tłumu turystów? To możliwe. Zdjęcia ze szlaku Wołosate - Halicz - Przełęcz Bukowska

Grzegorz Król
Grzegorz Król
Zaktualizowano 
Czy jesień w Bieszczadach możliwa jest bez tłumów turystów? Na pewno nie w pogodny weekend, kiedy temperatury przekraczają 20 stopni Celsjusza. Wystarczy jednak wybrać się w góry w środku tygodnia, żeby nie stać w kolejkach i cieszyć się spokojem i urokami bieszczadzkiej jesieni. Zobaczcie galerię zdjęć zrobionych w ubiegły czwartek na szlaku z Wołosatego, przez Halicz i Rozsypaniec, na Przełęcz Bukowską. Grzegorz Król
Jesień w Bieszczadach. Zdjęcia ze szlaku Wołosate - Halicz - Przełęcz Bukowska - Wołosate.

FLESZ: Czego nie można zabrać na pokład samolotu?

Wideo

Materiał oryginalny: Bieszczady bez tłumu turystów? To możliwe. Zdjęcia ze szlaku Wołosate - Halicz - Przełęcz Bukowska - Ustrzyki Dolne Nasze Miasto

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I tak za parę lat nie będzie śladu po Bieszczadzkim Parku Narodowym, bo go zadepczą i zajeżdżą, zabetonują i zrobią hotele i wyciągi. Solina już przestaje istnieć jako fajne, ciche bieszczadzkie jezioro i tak samo będzie z górami. W Solinie niszczą brzeg, niby pod hasłem umacniania, a w rzeczywistości chodzi o deptak z budkami sprzedającymi frytki i pamiątki z Polańczyka do Soliny przez zatokę drewnianą. Co ze zwierzętami chodzącymi do wodopoju, co z żabami, co owadami (turkucie podjadki często występujące nad Soliną). No i co z bezpieczeństwem pływających po jeziorze jak sobie nie potrafią poradzić w czasie burzy, rozwalą się o betonowy czy tam kamienisty brzeg?

T
Troll Jaskiniowy
22 października, 20:41, co racja to racja:

Na Haliczu nawet w weekend nie ma tłumów, toż to 3 godziny drogi od asfaltu.

I oby tak pozostało.

t
traper

Oho - Rehdahtor R. Król odkrył 3-cią Amerykę. W środku jesiennego tygodnia jest mniej ludzi w wysokich Bieszczadach niż zwykle na weekendach. NIech się rehdahtor kiedyś pofatyguje pochodzić po Biesach w dni świąt religijnych jak np. w Wielkanoc lub już całkiem niedługo w czasie Św. Zmarłych i w Dzień Zaduszny. Nawet przy sprzyjającej pogodzie nie uświadczy żywej ludzkiej duszy na najbardziej popularnych i zwykle obleganych szlakach górskich, nie mówiąc już o tych słabiej znanych choć wcale nie mniej atrakcyjnych. Ale gdzie się będzie rehdahtor włóczył po wertepach i trasach nie tak bardzo uczęszczanych i niedocenianych przez niedzielnych turystów , gdy dla takich jak on "waszmości" Park przygotował specjalne ścieżki, eleganckie ze schodami, poręczami, pomostami i wiatami co kilometr aby móc odsapnąć z deczko po tych wszystkich stopniach, balustradach i platformach, bo to się człowiek tak umęczy je pokonując. Zdaje się, iż inne szlaki zbyt wymagające dla cysarskich kulasów...

c
co racja to racja

Na Haliczu nawet w weekend nie ma tłumów, toż to 3 godziny drogi od asfaltu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3