Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

"1000 dla Poli" - wyjątkowa akcja dla chorej dziewczynki, która potrzebuje 9 mln zł na terapię genową!

Klaudia Oronowicz-Chudzik
Klaudia Oronowicz-Chudzik
Piotr Lenar (siepomaga.pl)
Pola choruje na SMA, nieuleczalną, postępującą chorobę, która osłabia i zabija wszystkie mięśnie ciała. Rodzice walczą z czasem i zbierają pieniądze na terapię. Jej koszt to 9 mln zł. Znajomy rodziny, pan Piotr Lenar, postanowił ich wesprzeć i zorganizował akcję "1000 dla Poli".

Akcja "1000 dla Poli" ma na celu nie tylko wsparcie emocjonalne, ale i finansowe. Pan Piotr zamierza podciągnąć się 1000 razy na drążku, a w zamian za to ma nadzieję, że internauci wpłacą dowolną kwotę na terapię dla dziewczynki.

W opisie zbiórki "1000 podciągnięć na drążku dla Poli!" na stronie siepomaga.pl, czytamy:

- Córeczka moich znajomych cierpi na SMA (rdzeniowy zanik mięśni). Życie dziewczynki wycenione jest na kolosalną kwotę, bliską 10 ml złotych. 7 lipca 2022 r. zamierzam podciągnąć się 1000 razy na drążku, okazując tym samym wsparcie chorej dziewczynce. Proszę ludzi dobrej woli, o dobrowolne wpłaty oraz udostępnienie wydarzenia. Ja pokażę siłę na drążku, Wy pokażcie siłę przy zbiórce. Razem możemy więcej! - pisze organizator, pan Piotr Lenar.

Pola Matuszek z Białobok ma zaledwie 4 miesiące, a już musi walczyć z bardzo poważną chorobą. Gdy się urodziła, nic nie zapowiadało dramatu, który wkrótce miał się rozegrać. Na początku dziewczynka była bardzo energiczna. Potem nagle przestała.

- Cicha, spokojna, prawie nie płakała. Jedyny ruch, jaki wykonywała, to wodzenie na nami wzrokiem. Nie dawało mi to spokoju - wspomina ze łzami w oczach Kamila Matuszek, mama Poli.

Więcej o chorobie Poli przeczytacie tutaj:

Zbiórka pieniężna rodziców dostępna jest TUTAJ

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konopia spowalnia raka?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na jaroslaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto